/ Kwiecień 13, 2018/ Blog, Nasze mieszkanie

Ruszyły prace na budowie

Zaczynamy prace na budowie! Sytuacja w mieszkaniu pozwoliła na rozpoczęcie robót, choć wachlarz możliwości nie jest zbyt szeroki.  Z mediów jest póki co, tylko prąd. Deweloper zapewnia już od jakiegoś czasu, że gazownik „wchodzi” ;-). Z sąsiedzkich plotek wiemy też, że jest instalacja wody, ale nie ma liczników. Póki nie ma liczników, w praktyce nie mamy wody. Na szczęście pogoda dopisuje i wygrzewanie oraz suszenie mieszkania można robić codziennie przy otwartych oknach. Na podwórko wszedł już kostkarz, układa póki co tarasy sąsiadom z parteru. Cieszymy się, że udało mu się do nas dotrzeć, szedł chłop już ze dwa miesiące ;-). Prace z przodu budynków będzie mógł kontynuować jak tylko podłączą gaz. Kiedy pojawi się chodnik przed domem, odejdzie problem wiecznie ubłoconych butów po powrocie z budowy. A na inwestycji będzie już całkiem cywilizowanie. Możemy więc powiedzieć oficjalnie: prace na budowie ruszyły!

 

Jakich mamy sąsiadów?

Pierwszy kontakt nawiązaliśmy przez facebookową grupę, zrzeszającą mieszkańców naszego „osiedla” (16 lokali od naszego dewelopera). Pamiętacie wpis o naszych oczekiwaniach względem nowego mieszkania? Wspominaliśmy w nim również o sąsiadach jakich chcielibyśmy mieć. Kto nie czytał, ten klika tu [kilk]. Póki co jest dobrze! Większość młodych małżeństw/par z dziećmi u boku lub w bożych planach (mam nadzieję!) ;). W trakcie niedzielnego rekonesansu po budowie mieliśmy okazję spotkać kilku z nich, przywitać się i wymienić kilka zdań. Zeszło nam 3 godziny na pogaduszkach, więc pierwsze lody przełamane. Zapowiada się miła atmosfera, zarówno podczas prac wykończeniowych jak i później, kiedy już wszyscy będziemy mogli zasiąść spokojnie na balkonach lub w ogródkach i wypić sąsiedzką kawę.

Pierwsze problemy na budowie

Zbliża się niedługo start kredytu hipotecznego i ostateczne dopięcie wszystkich papierkowych spraw dotyczących kupna mieszkania. Dlatego bardzo uważnie przyglądamy się najdrobniejszym szczegółom w wykończeniu mieszkania i o wszystkich wątpliwościach informujemy dewelopera. Teraz jest ten czas, kiedy mamy prawo wytykać wszelkie błędy i niedoróbki oraz wymagać ich naprawy. Na szczęście trafiliśmy na takich ludzi, którzy nie umywają rąk od odpowiedzialności i słuchają naszych uwag. Wśród takich błędów były m.in. uszczerbki betonu na balkonie (czyt. dziury w betonie), zbyt luźny tynk przy kablach w jednej z sypialni czy szczeliny wokół skrzynki rozdzielczej C.O. Znalazły się także drobne rzeczy jak nie usunięta pianka uszczelniająca wokół rur od gazu. Niby nic, ale do wykonawcy należy usunięcie nadmiaru pianki.

Uszczerbki w ścianie wokół skrzynki rozdzielczej C.O.

Jeżeli i Wy zauważycie cokolwiek, co Was zaniepokoi koniecznie zgłaszajcie to deweloperowi! Po to płaci się bardzo duże pieniądze, aby mieć pewność, że dostajemy solidnie wykonany produkt i nie będziemy musieli na starcie wnosić poprawek i ponosić dodatkowych kosztów. Oczywiście obowiązuje nas również 5-letnie prawo rękojmi, ale jednak warto przyjrzeć się wszystkiemu jeszcze przed oddaniem. Z problemów na razie to tyle i oby nie doszło nic poważniejszego!

Pierwsze prace wykończeniowe

Jak wiecie z pierwszego akapitu nie mamy jeszcze szerokiego pola do popisu w kwestii wykańczania z powodu ograniczonego dostępu do mediów. Jak również wiecie, jesteśmy 3-osobową rodziną w skład której wchodzi pracujący tata oraz mama zajmująca się dzieckiem….no i dziecko – najważniejszy członek rodziny! ;-). Zatem….jak sądzicie, kto jest głównym majstrem na naszej budowie? Weźcie pod uwagę fakt, że aby ograniczyć koszta wykończenia rezygnujemy z usług fachowców. Tak, naszym głównym majstrem jest pracujący od 7 do 15 tata, który po pracy od razu pędzi na plac boju! Naszym zadaniem, czyli mamy z rocznym dzieckiem jest głównie nie przeszkadzać w robocie, no i od czasu do czasu pomóc w wyborze paneli lub innych elementów wystroju. To tak z przymrużeniem oka, aby podkreślić ilość pracy, która wziął na siebie mój mąż. Już został bohaterem naszego domu!

„Nasze” prace, a właściwie JEGO prace na budowie rozpoczęły się wczoraj. Pierwszym, za co zabrał się mój mąż jest szlifowanie ścian. Zaczął od kuchni z salonem, ponieważ oprócz tego łączonego pomieszczenia drugim, które będzie wykończone w pierwszej kolejności jest łazienka. W łazience szlifować nie musi, ponieważ będą tam kafelki, więc nie ma tam tynku. Te trzy pomieszczenia: łazienka, kuchnia, salon idą na pierwszy ogień. Jak tylko będą wykończone, to się wprowadzamy. Resztę będziemy dłubać już z czasem….

Stan deweloperski – zobacz zdjęcia z naszego mieszkania!

Poniżej wrzucamy dla Was kilka kadrów z naszego mieszkania. Zdjęcia były robione zimą, więc do tego czasu nieco się tam zmieniło, choć niewiele. Np. została zamieciona podłoga ;-). Aby utrzymać pewna dozę tajemnicy przedstawiamy tylko łazienkę, kuchnię, salon i kawałek korytarza. Reszta pomieszczeń pewnie ukaże się z czasem.

Na dwóch pierwszych zdjęciach możecie zobaczyć część kuchni oraz korytarza i wejście do salonu. Trzecie robione z kuchni pokazuje nasz przyszły salon z wyjściem na bardzo słoneczny balkon. Ostanie miejsce to to, gdzie nawet król chodzi sam.

Widok na wnękę kuchenną.

Wyjście z salonu na obszerny korytarz. Z lewej wejście do jednej z sypialni. Na środku wejście z klatki schodowej. Z prawej strony widać część wnęki kuchennej.

Pokój dzienny lub jak ktoś woli – salon.

Łazienka – choć wciąż naga to cała ubrana w modne odcienie szarości 😉

Kochani dziękujemy, że czytacie nasze wpisy! Zapraszamy do aktywności na naszych profilach w social mediach. Faceebook, Instagram są do Waszej dyspozycji. Kontaktujcie się z nami, podsyłajcie swoje uwagi i opinie! Czekamy!

Wiertła

polecane
od 118 zł
  • Producent: DeWalt 
  • Przeznaczenie: -
polecane
od 79 99
  • Producent: DEDRA 
  • Przeznaczenie: do płytek 
polecane
od 34 99
  • Producent: GRAPHITE 
  • Przeznaczenie: do płytek 
zobacz również
od 34 99
  • Producent: DEDRA 
  • Przeznaczenie: do płytek 

Szlifierki i polerki

polecane
od 281 93
  • Producent: DeWalt 
  • Moc: 900 W
  • Średnica tarczy: 125 mm
zobacz również
od 119 zł
  • Producent: Hecht 
  • Moc: 150 W
  • Średnica tarczy: -
zobacz również
od 119 48
  • Producent: Einhell 
  • Moc: 850 W
  • Średnica tarczy: 125 mm
zobacz również
od 455 10
  • Producent: Makita 
  • Moc: 250 W
  • Średnica tarczy: 150 mm

Wiertarko-wkrętarki

polecane
od 678 zł
  • Producent: DeWalt 
  • Rodzaj: udarowa 
polecane
od 659 zł
  • Producent: Metabo 
  • Rodzaj: -
polecane
od 249 zł
  • Producent: Einhell 
  • Rodzaj: -
zobacz również
od 299 zł
  • Producent: Bosch 
  • Rodzaj: -
Spodobał Ci się post?

4 Comments

  1. Ciężkie zadanie wziął sobie mąż na swoje barki, my część prac też wykonaliśmy sami ale to były dosłownie drobnostki takie jak szlifownie (gladż była położona przez dewelopera), malowanie, drobne zmiany elektryczne, nadbudowanie nadproża jednych drzwi (jeden otwór drzwiowy był za wysoki zauważyliśmy to już po odbiorze) kładzenie listew. Ale mieszkanie wykończyliśmy z jednym glazurnikiem i dwoma firmami w trzy miesiące. Samodzielne wykańczanie się przedłuży, a za mieszkanie trzeba będzie płacić. W starym mieszkaniu remont całkowity samej kuchni po południami robiliśmy w 4 tygodnie było bardzo ciężko. Trzymam kciuki za bezproblemowe przeżycie tego remontu, a mieszkanie już wygląda bardzo fajnie zwłaszcza łazienka z oknem- to marzenie wielu.

    1. Pani Iwono!
      Dziękujemy za komentarz i porady 🙂
      Mąż należy do tych bardzo ambitnych osób, a ja do ludzi wielkiej wiary, dlatego jasno patrzymy w przyszłość i na to, na co się porwaliśmy! Rękawice rzucił nam także mój brat, który wszystko w domu wykańczał sam. Dodam, że jest z zawodu nauczycielem… dlatego sama Pani rozumie :).
      Właśnie a propos brata…chyba będziemy musieli zaprosić go na „wakacje” do Warszawy 😀
      Oczywiście w razie wystąpienia jakichkolwiek problemów, nie wykluczamy współpracy z fachowcami.

      Pozdrawiamy i życzymy przy okazji dzisiejszego dnia samych szczęśliwych zbiegów okoliczności!

  2. Nowe mieszkanie to wielka zmiana w życiu, a przed Wami jeszcze sporo pracy. Ale mimo niedogodności jakie już się pojawiły i jeszcze się pojawią, dacie radę i w końcu doświadczycie tego szczęścia płynące z posiadania własnego mieszkania. Radość jaka będzie towarzyszyła przy pierwszym zasiąściu na kanapę będzie tego warta! 😉

    1. Dziękujemy za bardzo miłe słowa 🙂
      To prawda, pracy jest mnóstwo i choć jest chwilami ciężka, to sprawia dużo radości. Cokolwiek tam robimy, cieszymy się, że jesteśmy już o krok bliżej 🙂 Pozdrawiamy!

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>
*
*